Gatunek: strzelanki, TPP, science-fiction, multiplayer, TPS, co-op Gears of War jest kolejnym elektroniczno-rozrywkowym przedsięwzięciem twórców bestsellerowej serii Unreal. W odróżnieniu od marki Unreal Tournament i Unreal Championship developerzy postanowili skupić się na trybie zabawy jednoosobowej, chociaż nie zaniedbano również opcji multiplayer, oferującej przykładowo interesujący system kooperacji z drużyną komandosów. Niniejszy produkt łączy najlepsze cechy gier akcji z elementami gatunku survival horror, a zatem w pewnym sensie przypomina Doom 3 i pamiętny cykl System Shock, aczkolwiek bieg wydarzeń ukazano z perspektywy trzeciej osoby. Dość istotne są także wątki taktyczne, ponieważ trzeba umiejętnie przemieszczać się po wirtualnym polu walki i stosunkowo często wykorzystywać rozmaite osłony (istnieje nawet możliwość przewracania stołów lub filarów, celem tworzenia barier ochronnych i prowadzenia zza nich tzw. ślepego ognia). Natomiast całość utrzymano w futurystycznym klimacie (akcja toczy się na planecie Sera, bardzo przypominającej Ziemię), chociaż dostępny arsenał broni jawi się, jako zdecydowanie konwencjonalny (karabin, strzelba, granaty etc.). Główny bohater, czyli Marcus Fenix, jest wyposażony w ciężki pancerz bojowy, a zatem nie porusza się niczym sprinter na stumetrowym dystansie. Nie może sobie więc pozwolić na frontalne atakowanie wrogów i nieustanne bieganie wokół nich. Bezpośredni kontakt z oponentem pozwala jednak na użycie siły fizycznej do walki w zwarciu. Rywalizacja z przeciwnikami odbywa się zarówno w porze dziennej, jak i nocnej dlatego też należy w odpowiednich momentach kryć się w cieniu i stamtąd przeprowadzać zaskakujące akcje ofensywne. Jeśli chodzi o techniczną stronę Gears of War, to szczególną uwagę zwraca trójwymiarowa oprawa wizualna, wykorzystująca technologię Unreal Engine trzeciej generacji (vide m.in. Huxley). Silnik doskonale radzi sobie nie tylko z generowaniem zamkniętych pomieszczeń, ale także z renderowaniem w czasie rzeczywistym rozległych przestrzeni otwartych. Dodatkowo bardzo dobrze prezentują się algorytmy, odpowiedzialne za funkcjonowanie Sztucznej Inteligencji nieprzyjaciół i towarzyszy broni. Trailer:
Gatunek: Akcji, TPP, platformówki 3D, przygodowe gry akcji Tomb Raider Anniversary to remake pierwszej części przygód Lary Croft. Eidos wydał go z okazji dziesięciolecia serii, robiąc tym samym prezent największym miłośnikom znanej pani archeolog. Prace nad grą powierzono zespołowi Crystal Dynamics, czyli tym samym ludziom, którzy stoją również za Tomb Raider: Legend. Anniversary to przeniesienie pierwszej części w standardy obowiązujące w roku 2007. Silnik graficzny pochodzi z Legend, jednak poddano go drobnym poprawkom. Gra pracuje bardziej płynnie i obsługuje większe poziomy. TR:A przynosi ze sobą cztery główne epizody (Peru, Grecja, Egipt, Zaginione miasto), które zostały dodatkowo podzielone na kilka podpoziomów. Pamiętać należy też o tym, że oprócz głównej przygody można (tradycyjnie już w tej serii) pozwiedzać posiadłość pani Croft, gdzie również czekają zadania do wypełnienia i sekrety do odkrycia. Etapy gry zostały względem pierwszej części solidnie przebudowane. Model sterowania wzięto prosto z Tomb Raider: Legend, więc nie ma już miejsca na dokładnie wyliczane skoki czy uproszczone zagadki, jak w jedynce. Lara dostała wszystkie umiejętności, których nauczyła się w Legend, ale postarano się także o dodatki. Nowością jest między innymi bieg po ścianie z wykorzystaniem linki (grapling-hook), a także możliwość wspinania się po cienkich słupach/palach. Największa innowacja to jednak specjalny ruch wykonywany w zwolnionym tempie. Otóż gdy jakiś przeciwnik rozpoczyna szarżę na naszą heroinę, można w ostatniej chwili odskoczyć w zwolnionym tempie i na koniec posłać strzał prosto w głowę oponenta. Klimat jest nieco inny niż w ostatnich częściach serii. W Anniversary nie ma rozmów przez radio, częstych strzelanin z ludźmi czy przejażdżek na motorze, jak to miało miejsce w TR:L. Tutaj atmosfera jest dużo bardziej tajemnicza, stłumiona dokładnie jak w jedynce. Po grobowcach podróżujemy często w ciszy, a naszymi jedynymi przeciwnikami są zwierzęta (wilki, nietoperze, krokodyle, goryle, etc.). Wersja na Xboxa 360 wyróżnia się ładną oprawą graficzną w wysokiej rozdzielczości oraz achievementami do zebrania. Sprzedawana jest w dwóch wersjach grę możemy kupić albo w całości (jako pełną, pudełkową wersję), albo w epizodach, które są rozpowszechniane poprzez system Xbox Live. W tym drugim wypadku płacimy odpowiednią ilość punktów za jeden epizod (na przykład peruwiański) a resztę możemy dokupić z czasem. Cena wszystkich czterech epizodów to 2400 MP. Warto dodać, że do uruchomienia epizodów pobranych za pośrednictwem Xbox Live wymagana jest pełna wersja poprzedniej części gry, a więc Tomb Raider Legend. Najprawdopodobniej służy więc ona jako magazyn dla potrzebnych obiektów graficznych czy tekstur. Trailer:
Akcja i Przygoda,Sci-Fi & Fantasy,Animacjawrzucajpliki.pl,ddownload.com,katfile.com,niedziala
Jin Kazama w młodym wieku nauczył się od matki rodzinnej sztuki samoobrony. Pomimo tego nie potrafił sprostać potwornemu złu, które zaatakowało z zaskoczenia, niszcząc wszystko, co mu bliskie, i zmieniając jego życie na zawsze. Wściekły na samego siebie z powodu porażki, Jin poprzysiągł zemstę i ruszył na poszukiwanie absolutnej mocy, by dopiąć celu. Tak trafił do miejsca, gdzie odbywają się najtrudniejsze walki na świecie — na arenę turnieju o tytuł Króla Żelaznej Pięści.
Gatunek: bijatyki, multiplayer, na 2 osoby, 2.5D, co-op Mortal Kombat to kolejna odsłona kultowego cyklu gier walki, słynącego z wyjątkowej brutalności, wyrazistych postaci oraz krwawych wykończeń zwanych Fatalities. Za jej deweloping odpowiedzialna jest ekipa NetherRealm Studios (dawniej Warner Bros. Games Chicago), zarządzana przez pomysłodawcę marki, Eda Boona. W Mortal Kombat nacisk położony został na brutalność i bezkompromisowość. Walki są nie tylko dynamiczne, ale przede wszystkim bardzo krwawe, co dla miłośników serii jest z pewnością wielkim atutem. Pod względem mechaniki rozgrywki nowy Mortal Kombat stanowi unowocześnioną wersję starych, dwuwymiarowych odsłon serii. Oznacza to, że zmagania, choć ukazane w trójwymiarze, odbywają się w przestrzeni 2D. W ten sposób twórcy zapragnęli powiązać klasykę z nowoczesnością. Ta ostatnia reprezentowana jest także przez zupełnie nowy silnik graficzny, zaprojektowany specjalnie na potrzeby nowego Mortal Kombat. Z nowości, które zostały ujęte w dziele NetherRealm Studios, warto wymienić dwa tryby rozgrywki: Story Mode (który nie jest jedynie miernym dodatkiem, a pełnowartościowym elementem), a także Tag Team. W przypadku tego ostatniego chodzi oczywiście o bitwy dwuosobowych zespołów â w rozgrywce sieciowej oznacza to możliwość uczestniczenia w walce nawet czterech graczy jednocześnie. W ramach trybu multiplayer nabywcy Mortal Kombat mogą również wziąć udział w klasycznych walkach 1-na-1 (także offline przy jednej konsoli) oraz w trybie Co-op Arcade Mode. Inną nowością jest tryb wyzwań, w którym bohaterowie gry muszą zmierzyć się z określonymi zadaniami, m.in.: pokonać nacierające na gracza hordy zombie, czy wygrać walkę wykonując tylko ciosy specjalne. Uzupełnieniem tego są różne mini-gierki dla wszystkich bohaterów gry. Innowacją w serii jest również system X-Ray, służący do wyprowadzania specjalnych, wyjątkowo brutalnych ataków. Opiera się on na podzielonym na trzy części pasku energii, ładowanym przez otrzymywanie obrażeń i zadawanie ciosów specjalnych. Po naładowaniu paska możemy wykonać potężną sekwencję uderzeń. Każdy z zawodników dysponuje unikalną kombinacją X-Ray. W grze znalazło się wielu znanych i lubianych bohaterów. Gracz może się wcielić m.in. w: Raidena, Shao Khana, Johnnyego Cagea, Reptilea, Nightwolfa, Mileenę, Kung Lao, Sektora oraz Sub-Zero. Trailer:
Gatunek: bijatyki Def Jam: Icon jest trzecią inkarnacją popularnego cyklu bijatyk na stacjonarnych platformach elektroniczno-rozrywkowych. Jak zwykle korporacja Electronic Arts zaprosiła do współpracy wytwórnię Def Jam Recordings, zrzeszającą wielu popularnych wykonawców muzyki hip hopowej. Dzięki temu wirtualna rzeczywistość przepełniona jest atmosferą amerykańskiego getta. Przejmujemy zatem kontrolę nad wojownikiem, będącym w istocie rapową gwiazdą. Developerzy zaimplementowali naturalnie wyglądające modele takich artystów jak chociażby Ludacris, T.I. i Big Boi. Wyjątkowy system sterowania sprawia, iż możemy wykonywać naszym podopiecznym zaiste efektowne akcje w ferworze walki. Intuicyjnie przeprowadza się pojedyncze uderzenia rękami i nogami, niszczycielskie serie ciosów oraz widowiskowe rzuty. Podczas uaktywniania tych ostatnich bardzo przydatne okazują się elementy otoczenia. Nie ma więc problemu np. z ciśnięciem przeciwnika na stojący nieopodal samochód, powodując przy okazji poważne zniszczenie karoserii. Bijatyki toczą się w wielu rozmaitych miejscach typowej aglomeracji rodem ze Stanów Zjednoczonych. Trafiamy m.in. na stację benzynową, na której trwa normalna codzienna praca (tankowane są baki pojazdów, działa myjnia automatyczna etc.). Wszystko oczywiście renderowane jest w czasie rzeczywistym z zachowaniem wysokiego poziomu szczegółowości trójwymiarowej grafiki gwarantuje to potencjał, drzemiący w konsoli PlayStation 3 i Xbox 360. Całości dopełniają sypiące się często przekleństwa oraz klimatyczne hip hopowe kawałki, tworzące ścieżkę muzyczną. Właśnie w rytm tych beatów trzeba zresztą wykonywać w grze ciosy, aby zadawać przeciwnikowi naprawdę spore obrażenia. Trailer:
Gatunek: Akcji, TPP, science-fiction, skradanki, zimna wojna, sandbox, taktyczne, multiplayer, TPS Utrzymana w konwencji skradanki gra akcji z widokiem z perspektywy trzeciej osoby (TPP), stanowiąca kolejną odsłonę popularnego cyklu Metal Gear Solid. Za stworzenie Metal Gear Solid V: The Phantom Pain odpowiada japońskie studio Kojima Productions kierowane przez Hideo Kojimę. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | filmy | Transformers | TPS Wchodzący na ekrany kin obraz w reżyserii Michaela Bay'a skłonił koncern Activision do wydania towarzyszącej filmowi gry wideo. Deweloping Transformers: Dark of the Moon w wersjach na konsole Xbox 360 i PlayStation 3 powierzono wewnętrznemu studiu deweloperskiemu High Moon, które rok wcześniej przygotowało bardzo dobrze przyjętą produkcję Transformers: Wojna o Cybertron. Projektanci gry połączyli sprawdzone pomysły z kilkoma nowymi dla serii elementami. Fabuła kampanii głównej nawiązuje do wydarzeń przedstawionych w filmie. Autoboty i Decepticony wciągnięte zostają w wyścig o podbój kosmosu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Rosją. Gracze śledzą akcję z perspektywy obu frakcji robotów. Wśród nowości w rozgrywce na pierwszy plan wysuwa się opcja trzystopniowej transformacji. Roboty mogą zmieniać się w pojazdy także w opancerzonej wersji (stealth force). Łączy ona zalety mobilności i dużej siły ognia. Poza trybem solowym w Transformers: Dark of the Moon zaimplementowano także kilka opcji zabawy multiplayer za pośrednictwem sieci Internet. Gra korzysta z udoskonalonej wersji silnika graficznego Unreal Engine 3. Oprawa graficzna została znacząco poprawiona w porównaniu do wcześniejszych odsłon serii Transformers. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | multiplayer | Transformers | TPS | kooperacja Transformes: Wojna o Cybertron przenosi graczy do czasów konfliktu między Autobotami a Deceptikonami, który miał miejsce jeszcze przed wydarzeniami na Ziemi, a więc tymi znanymi z filmów Transformers i Transformers: Revenge of the Fallen. Produkcja studia High Moon nie jest powiązana w żaden sposób z kolejnymi kinowymi adaptacjami popularnej sagi o konflikcie pomiędzy robotami, a fabuła stanowi wstęp do wydarzeń znanych z poprzednich gier opowiadających o Transformersach. Akcja gry rozgrywa się na w pełni mechanicznej, rodzimej planecie robotów, Cybertronie, od milionów lat ogarniętej wyniszczającą wojną między Autobotami i Deceptikonami. Biorąc udział w kolejnych misjach, gracz wciela się w znane z komiksów czy filmów postacie Transformersów. W grze dostępne są dwie kampanie, które można rozegrać w dowolnej kolejności. Pierwsza oferuje możliwość wcielenia się w Deceptikony, próbujące zdobyć tzw. czarny energon, który pozwoli ich władcy - Megatronowi, ostatecznie wygrać wojnę i zdobyć nieograniczoną władzę. W drugiej części wcielamy się w Autoboty i dążymy do powstrzymania swoich odwiecznych rywali. Oprócz kampanii, którą można rozegrać samemu lub wespół z dwoma żywymi graczami, w grze jest również dostępny tryb Eskalacji (eliminowanie kolejnych fal nacierających na nas rywali) oraz sześć trybów multiplayer (Deathmatch, Team Deathmatch, Podbój, Kodeks Mocy, Odliczanie do unicestwienia oraz Walka o wpływy). W zabawie sieciowej zdobywamy punkty doświadczenia, które możemy następnie inwestować w rozwój dodatkowych zdolności. Dodatkowo każdy z robotów posiada umiejętność przemiany w charakterystyczną dla niego maszynę, przykładowo Megatron może zmienić się w pojazd bojowy, a Starscream w samolot. Trailer:
Gatunek: Wyścigi | samochodowe BAJA to emocjonujące wyścigi po bezdrożach. Gra oferuje nam rozległe tereny (łącznie sto mil kwadratowych), po których możemy się rozbijać wieloma maszynami. Dzięki tak dużej powierzchni, pojedynczy wyścig może trwać nawet do czterech godzin. Teren jest otwarty, więc w trakcie jazdy przemieszczamy się którędy chcemy, bez wytyczonej trasy. Oprócz tradycyjnych wyzwań, spotykamy przykładowo ciekawy tryb Hill Climb, w którym musimy wdrapać się pojazdem na bardzo stromą górską ścianę. Wszystko ukazano z wielką dbałością o szczegóły graficy zatroszczyli się o najdrobniejsze detale maszyn i terenu. Czterokołowe monstra, za których kierownicami zasiadamy, są przystosowane do poszczególnych rodzajów terenu. Jeździmy samochodami z napędem na cztery koła, wyścigowymi ciężarówkami czy łazikami. Łącznie w ośmiu różnych kategoriach znajduje się czterdzieści zróżnicowanych wehikułów. Każdy z nich w trakcie jazdy może ulec mniej lub bardziej poważnym uszkodzeniom, które naprawiamy pomiędzy poszczególnymi wyścigami. Wszystkie maszyny mogą zostać poddane tuningowi (zarówno w kwestii wyglądu, jak i tego, co mają pod maską). Służy nam do tego ponad dwieście części, które możemy spotkać także w realnym sporcie motorowym. Warto wspomnieć, że model jazdy w tej produkcji zakrawa bardziej na symulacyjny niż zręcznościowy. Tryb dla jednego gracza to tylko początek zabawy. W BAJA autorzy zaimplementowali dwa sposoby rozgrywki wieloosobowej. Pierwszy, przy jednej konsoli, wykorzystuje podzielony ekran do umożliwienia rozgrywki maksymalnie czterem osobom. Drugi pozwala zmierzyć się najwyżej ośmiu zawodnikom za pośrednictwem Internetu. Trailer:
Gatunek: Akcji | fantasy | karciane Bakugan: Battle Brawlers to gra oparta na popularnej, głównie w Japonii i USA, kreskówce anime, stworzona przez doświadczone, japońskie studio deweloperskie, NOW Production. Realia bajki zostały dość realistycznie przeniesione do elektronicznego świata produkt mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni oferuje zarówno ciekawe i różnorodne walki, jak również możliwość tworzenia własnych potworów, tryb gry wieloosobowej oraz kreskówkową grafikę. Wszystko to oczywiście utrzymane jest w klimacie Bakugan. Fabuła gry, podobnie jak kreskówki, opowiada historię Dana i jego przyjaciół, starających się uratować planetę Vestrosa oraz naszą poczciwą Ziemię przed zagładą. Czynią to za pomocą specjalnych kart do gry w Bakugana większość odcinków anime to długie pojedynki polegające na rzucaniu kolejnych kart swoich potworów, dodatkowych umiejętności czy leczenia. Sama bajka nawiązuje w wyraźny sposób do koncepcji znanej z Pokemonów, i tego samego doświadczamy w grze. Trailer: Sceeny: Pokaż / ukryj tekst Gatunek: Akcji | fantasy | karciane Producent: Now Production Wydawca: Activision Blizzard Data premiery: 20 października 2009
Gatunek: Akcji Bakugan Battle Brawlers: Defenders of the Core to kontynuacja jednego z nieoczekiwanych zeszłorocznych hitów gry karcianej Bakugan Battle Brawlers (X360, PS3, PS2, Wii, DS), bazującej na popularnym serialu anime. Za jej deweloping odpowiedzialne są firmy Activision oraz Nelvana Enterprises. W Defenders of the Core gracz tworzy własnego bohatera oraz wyrusza w świat niosąc pomoc upadającym metropoliom, atakowanym przez członków organizacji Vexos. W walce z nimi pomagają mu tzw. Bakugany, będące potężnymi istotami zamkniętymi w kulach, przyjmującymi po wyrzuceniu na pole bitwy prawdziwą postać. Każdy z nich ma własną domenę mocy, czyli żywioł, w którym się specjalizuje. Tych ostatnich istnieje sześć: Pyrus; ogień, Haos światło, Ventus wiatr, Aquos woda, Darkus ciemność, Subterra ziemia. Największą różnicą w porównaniu do części pierwszej jest tu realizacja starć Bakuganów, które tym razem odbywają się w czasie rzeczywistym w trakcie bitew gracz ma pełną kontrolę nad swoim pupilem. Poprzednim razem twórcy wykorzystali w grze rozbudowany system walki, funkcjonujący bazowo w oparciu na klasycznym podziale na tury. Po zakończonych starciach rozgrywka sprowadza się przede wszystkim do eksploracji świata (w trybie TPP), a także poszukiwania złych duchów systematycznie wysysających ze świata życiową energię. W czasie wędrówek przez kolejne lokacje bardzo istotne jest przeczesywanie zakamarków oraz skrytek, gdyż nierzadko ukrywają się w nich różnego rodzaju sekrety oraz specjalni przeciwnicy. Wyszukiwanie tych ostatnich oraz ich pokonywanie doprowadza często m.in. do odblokowywania dostępu do ciekawych postaci niezależnych oraz dodatkowych poziomów. Nieustannie musimy dbać również o poziom doświadczenia Bakuganów oraz własnego bohatera, zwiększając statystyki oraz rozwijając umiejętności. W Bakugan Battle Brawlers: Defenders of the Core nie zabrakło również opcji wieloosobowej. Składa się ona z trzech odrębnych trybów, dopuszczających możliwość toczenia starć jeden-na-jeden, klasycznych deathmatchy (dla maksymalnie czterech graczy), a także tzw. Destruction Battles, charakteryzujących się większym przywiązaniem do strategii oraz taktyki. Gra jest skierowana przede wszystkim do młodszego odbiorcy, śledzącego na bieżąco nowe odcinki serialu anime (w Polsce znanego jako Bakugan Młodzi Wojownicy i emitowanego w stacji Cartoon Network). Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | seriale animowane | komiksy | ninja Teenage Mutant Ninja Turtles to kolejna przygodowa gra akcji, opowiadająca o perypetiach Wojowniczych Żółwi Ninja. Tym razem zdecydowano się na stworzenie produktu na kanwie pełnometrażowego filmu, wykonanego całkowicie przy użyciu grafiki komputerowej. Oczywiście w rolach głównych, zarówno w kinowym hicie, jak i w grze, widzimy Leonarda, Donatella, Raphaela i Michelangela. Każdy ze wspomnianych gadzich bohaterów specjalizuje się w dalekowschodnich sztukach walki pierwszy z nich wymachuje mieczami, drugi wywija kijem, trzeci atakuje dwoma sai, a czwarty sieje spustoszenie przy pomocy pary nunchaku. Czterej protagoniści mieszkają w nowojorskich kanałach i zajmują się głównie walką z przestępczością, rozprzestrzeniającą się w mieście. Pomiędzy żółwiami dochodzi jednak do rozłamu, w wyniku którego Donatello, Raphael i Michelangelo rozluźniają kontakt z grupą, więc Leonardo wraz ze szczurzym mistrzem Splinterem musi doprowadzić do ponownego scalenia zespołu. Eksplorując wirtualny świat o cokolwiek mrocznym charakterze mamy okazję pokierować wszystkimi bohaterami w skorupach. Potrafią oni nie tylko znakomicie eliminować napotkanych wrogów, ale także wykonywać mnóstwo akrobatycznych ruchów. Te ostatnie przydają się podczas skakania po dachach, pływania w kanałach etc. Nierzadko zrealizowanie pewnych założeń scenariusza wymaga współpracy pomiędzy dwoma bohaterami, więc trzeba nauczyć się łączyć ich zalety. Ani na chwilę nie można zapominać o czujności, ponieważ wszędzie czają się przeciwnicy z reprezentantami niesławnego Klanu Stopy na czele. Trailer:
Gatunek: Akcji | seriale animowane | ninja | beat 'em up | kooperacja Teenage Mutant Ninja Turtles to kolejna gra z serii poświęconej słynnym wojowniczym żółwiom ninja, znanym z kart komiksów, obrazów kinowych czy seriali telewizyjnych. Jest to gra z gatunku chodzonych bijatyk, której wydarzenia oparte są na animacji emitowanej na kanale Nickelodeon. Gra jest fabularnym pomostem pomiędzy pierwszym a drugim sezonem kreskówki wyświetlanej od sierpnia 2012 roku przez wspomnianą amerykańską stację. Miasto znajduje się w niebezpieczeństwie, a rozprzestrzeniające się zło mogą powstrzymać tylko wojownicze żółwie ninja, czyli kwartet w postaci: Leonardo, Donatello, Michelangelo oraz Raphaelo. Gracze mają możliwość wyboru jednego z czterech bohaterów, ale do rozgrywki mogą dołączyć inne osoby gra umożliwia bowiem zabawę kooperacyjną w trybie lokalnym (przy wspólnym ekranie), z wyjątkiem wersji na przenośne urządzenie Nintendo 3DS. Akcja Teenage Mutant Ninja Turtles skupia się wyłącznie na obijaniu przeciwnikom twarzy, wykonywaniu różnych kombinacji ciosów aż do całkowitego wyczyszczenia obszaru z pojawiających się w przeważającej liczbie wrogów. Aby stać się lepszym w walce, gracz może stopniowo zwiększać zdolności tytułowych żółwi. Mimo kilku różnych modułów rozgrywki, to kampania fabularna głównym trybem w produkcji i stanowi o jej sile. W przeciwieństwie do Out of the Shadows, innego tytułu o żółwiach ninja wydanego w tym samym roku przez koncern Activision, gra oferuje kreskówkową grafikę rodem z serialu. Zastosowano technologię cel-shadingu, by jeszcze bardziej upodobnić tę adaptację do telewizyjnego oryginału. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | DC Comics | komiksy | superbohaterowie | filmy Green Lantern: Rise of the Manhunters to pełna akcji gra zręcznościowa, wzbogacona o elementy przygodowe. Jest zarazem pierwszą produkcją, w której centralną postacią uczyniono jednego z członków Korpusu Zielonych Latarni, superbohaterów znanych z uniwersum DC Comics. Za opracowanie Green Lantern: Rise of the Manhunters odpowiada studio Double Helix, mające w dorobku Silent Hill: Homecoming oraz Front Mission Evolved. Tytuł powstał na bazie wyreżyserowanego przez Martina Campbella filmu, w którym główną rolę zagrał Ryan Reynolds. Istniejąca we wszechświecie wielka siła może być źródłem potężnej, niczym niepohamowanej władzy. Jej strażnikami są członkowie Korpusu Zielonych Latarni, odpowiedzialni za pokój i sprawiedliwość, utrzymujący porządek dzięki specjalnym pierścieniom dającym im supermoce. Kiedy jednak złoczyńca Parallax zaczyna zagrażać istnieniu kosmosu, jedyną nadzieją staje się Ziemianin utalentowany, choć nazbyt pewny siebie pilot testowy Hal Jordan. Jak dotąd, Zielone Latarnie nie darzyły ludzi wielkim szacunkiem. Teraz upatrują jednak w Halu szansy na ocalenie wszechświata. W tym celu umierający kosmita Abin Sur przekazuje w ręce bohatera swój mistyczny zielony pierścień. Trailer:
Gatunek: Sportowe | boks | multiplayer | na 2 osoby Fight Night Round 3 jest trzecią częścią bestsellerowej serii wirtualnych gier, traktujących o boksie i przygotowywanych przez utalentowanych developerów z korporacji Electronic Arts. Nową odsłonę cyklu opracowano z myślą o jeszcze większej ilości platform, niż poprzednio; przyszykowano wersję dla PlayStation 2, Xbox oraz PlayStation 3 i Xbox 360, jak również PlayStation Portable. Spore doświadczenie autorów zaowocowało tym, że na wszystkich konsolach omawiany produkt wykorzystuje maksimum sprzętowych możliwości. Trójka porusza każdy aspekt ogromnego przedsięwzięcia pod tytułem walka bokserska. Na początku mamy zatem starcia sparringowe, w trakcie których ćwiczymy konkretne uderzenia, konstruujemy plan taktyczny etc. Następnie przychodzi czas na emocjonującą konferencję prasową, gdzie oprócz ważenia uczestników pojedynku nierzadko wywiązuje się ostra wymiana zdań na oczach żądnych sensacji dziennikarzy. Potem wreszcie nastaje moment kulminacyjny, czyli ringowa konfrontacja dwóch pięściarzy przed rozentuzjazmowaną publicznością, szczelnie wypełniającą halę. Rzecz jasna developerzy pozwolili nam na wykreowanie własnego zawodnika od podstaw i stopniowe doskonalenie go (np. tworzenie unikalnego stylu zadawania ciosów) w toku rozgrywki. Nie zapomniano jednak o zaimplementowaniu licznych bokserskich legend, którymi możemy pokierować w szeregu słynnych walk - m.in. Muhammad Ali przeciwko Joemu Frazierowi i Arturo Gatti kontra Mickey Ward. Oczywiście gwiazdy w rękawicach zostały perfekcyjnie odwzorowane nie tylko pod względem wyglądu zewnętrznego, lecz także w materii używanej techniki. Natomiast licencja, uzyskana od amerykańskiej stacji telewizyjnej ESPN, gwarantuje pierwszorzędną jakość prezentacji wirtualnego widowiska. Znakomite uzupełnienie całości stanowi dopracowana Sztuczna Inteligencja rywali. Trailer:
Gatunek: Zręcznościowe | filmy animowane Bee Movie Game, to jak mówi sam tytuł gra zrealizowana w oparciu o zabawny film animowany, Bee Movie, wyprodukowany przez wytwórnię DreamWorks, twórców Shreka i Madagaskaru. Podobnie jak w obrazie kinowym, tak i tu wcielamy się w postać pszczoły Barryego B. Bensona która, łamiąc fundamentalną zasadę nie komunikowania się z ludźmi dowiaduje się, że ci od setek lat wykradają jej braciom miód. Następnie Barry pozywa o to do sądu gatunek ludzki, po czym, o dziwo, wygrywa sprawę. Niestety następstwa tego czynu są tragiczne. Pszczoły, które do tej pory zajmowały się wytwarzaniem miodu, nie są potrzebne, tracą pracę i nie mogą wyżywić swych rodzin, a ponadto ponieważ nie zapylają kwiatów, umierają. Nasz bohater oraz jego ludzka przyjaciółka Vanessa (kwiaciarka z Nowego Jorku) muszą więc znaleźć sposób jak przywrócić wszystko do pierwotnego stanu. Gra daje fanom filmu możliwość przeżycia wydarzeń, które oglądali w kinie. Wcielając się w Barryego mamy okazję poruszać się po znajomych lokacjach, w tym zarówno po pszczelim ulu jak i po ulicach Nowego Jorku. Czeka tam szereg zręcznościowych wyzwań, jak np. szaleńczy przelot po pełnych samochodów ulicach metropolii, lot w ulewnym deszczu, czy też walka z napotkanymi przeciwnikami, pająkami, ważkami, komarami itp. Bee Movie Game zrealizowana została przy użyciu ładnej i kolorowej grafiki 3D, a z racji tego, że tytuł ten dedykowany jest przede wszystkim dzieciom, sterowanie zostało opracowane w ten sposób, by każdy mógł bardzo szybko je sobie przyswoić i nie miał większych problemów z kierowaniem Barrym. Trailer:
Gatunek: Sportowe | olimpiady | sporty letnie Beijing 2008 - The Official Video Game of the Olympic Games to oficjalna gra Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Jej opracowanie zlecono firmie Eurocom Entertainment Software, znanej między innymi za sprawą takich tytułów jak Batman Begins, Predator: Concrete Jungle czy Pirates of the Caribbean: At World's End. W opisywanej grze zawartych zostało ponad 35 dyscyplin olimpijskich. Gracze mogą spróbować swych sił przede wszystkim w konkurencjach lekkoatletycznych biegach (między innymi na 100 metrów), rzutach (pchnięcie kulą, rzut dyskiem), skokach (między innymi skok w dal) i różnych typach wielobojów. Nie zabrakło też jednak innych ciekawych dyscyplin, niepowiązanych z lekką atletyką. Są to między innymi pływanie synchroniczne oraz strzelectwo. Beijing 2008 ma do zaoferowania kilka różnych trybów sterowania. Wybór stopnia zaawansowania rozgrywki uzależniony jest wyłącznie od osobistych preferencji oraz zdolności manualnych. Początkujący gracze mgą liczyć na wiele opcji pozwalających na zaznajomienie się z podstawami obsługi. Z myślą o doświadczonych miłośnikach gier komputerowych zadbano natomiast o bardziej złożone modele kontroli, dzięki którym możliwe staje się powalczenie o jak najlepsze rezultaty w wybranych przez siebie konkurencjach olimpijskich. Do zmagań można przystąpić w pojedynkę, aczkolwiek nie zabrakło również pełnoprawnego multiplayera. Na każdej z platform docelowych tryb ten prezentuje się nieco inaczej, choć cechą wspólną jest opcja zabawy w Sieci. W rezultacie możliwe staje się powalczenie o najwyższe trofea z graczami z całego świata. Zmagania obserwowane są w pełnych trzech wymiarach. Producent położył szczególny nacisk na odwzorowanie wyglądu oraz animacji zawodników. Warto też dodać, iż poszczególne konkurencje rozgrywane są na wiernie odwzorowanych olimpijskich arenach. Są to między innymi takie obiekty jak Pekiński Stadion Narodowy czy goszczący pływaków Beijing National Aquatics Centre. Trailer:
Gatunek: Logiczne | 2D | połącz trzy elementy Bejeweled 3 to najnowsza część serii zapoczątkowanej w 2001 roku. Od tamtego czasu doczekała się ona wielu różnych edycji, między innymi na konsole oraz telefony komórkowe i stała się jednym z najbardziej dochodowych projektów firmy PopCap Games, mającej na swoim koncie takie casualowe przeboje jak Peggle, Plants vs Zombie czy cykl Zuma. Podstawowe reguły gry nie uległy zmianie. Zabawa toczy się na składających się z 64 pól planszach, na których rozmieszczono różnokolorowe klejnoty. Naszym zadaniem jest zamieniać je miejscami w pionie i poziomie, tworząc w ten sposób układy złożone z co najmniej trzech identycznych kamieni. Tak skonstruowana grupa znika raz na zawsze, a w jej miejsce pojawiają się kolejne spadające z góry kamienie. Zabawa jest kontynuowana do momentu, w którym nie da się już wykonać kolejnego ruchu. W porównaniu do swoich poprzedników Bejeweled 3 oferuje kilka nowych elementów wzbogacających mechanikę gry. Pojawiły się m.in. dodatkowe klejnoty posiadające specjalne właściwości, jak również możliwość tworzenia kilku kombinacji kolorystycznych na raz. Podczas zabawy zbieramy ponadto odznaki stanowiące dowód naszych umiejętności (łącznie jest ich 64). Twórcy przygotowali w sumie osiem trybów gry. Pierwszy z nich to Quest Mode - w nim zmierzymy się z 40 nowymi magicznymi zagadkami. W trakcie przygody będziemy m.in. ratować przypominające klejnoty motyle, przekopywać się przez kopalnie diamentów oraz walczyć z burzami śnieżnymi. Zen Mode to natomiast tryb zaprojektowany by zrelaksować gracza. Rozgrywce towarzyszyć będą kojące efekty dźwiękowe, nastawiające pozytywnie do świata mantry oraz ćwiczenia oddechowe. Natomiast Lightning Mode można opisać jako dynamiczny tryb oparty na limitach czasowych. Całość polega na serii wyzwań, w których mamy jedynie 60 sekund na uzyskanie możliwie najwyższego wyniku punktowego. W zabawie pomogą nam specjalne klejnoty zapewniające różnorodne bonusy. Dla miłośników tradycji przygotowano Classic Mode, czyli zgodnie z nazwą tryb klasyczny, oparty na identycznych zasadach jak ten z części pierwszej. Naszym jedynym zmartwieniem będzie więc tworzenie kombinacji trzech klejnotów takiego samego koloru. Pozostałe cztery tryby odblokowują się dopiero w nagrodę za konkretne osiągnięcia PopCap Games ulepszyło też grafikę, nie tylko rysując od nowa większość jej elementów, ale również dodając wsparcie dla wysokich rozdzielczości. Trailer:
Manti Te’o zachwycał futbolowymi umiejętnościami od ligi uczelnianej aż po NFL. Jego kariera i życie ucierpiały jednak z powodu tajemniczego związku na odległość.
Manti Te’o zachwycał futbolowymi umiejętnościami od ligi uczelnianej aż po NFL. Jego kariera i życie ucierpiały jednak z powodu tajemniczego związku na odległość.
Gatunek: Akcji | seriale animowane Ben 10 Alien Force: Vilgax Attacks to kolejna gra z serii opartej na popularnej kreskówce, emitowanej przez stację Cartoon Network. Tym razem jednak wydarzenia przedstawione w grze nie bazują na serialu telewizyjnym, a prezentują oryginalną historię stworzoną specjalnie na jej potrzeby. Oczywiście jednak całe uniwersum, w którym się poruszamy nadal wiernie odzwierciedla telewizyjny świat. Główny bohater, Ben, może teraz w zależności od zaistniałych potrzeb przybierać jeszcze więcej osobowości, m.in. Echo Echo, Goop, Brainstorm, ChromaStone, Big Chill, Humungousaur, Spidermonkey, Swampfire, Jet Ray, czy Cannonbolt. W sumie otrzymaliśmy 11 grywalnych postaci, których zadaniem jest ostateczna konfrontacja ze złym Vilgaxem, planującym podbić wszechświat. W celu pokonania wroga, Ben wraz z Omnitrixem musi odbyć intergalaktyczną podróż pomiędzy różnymi planetami, po drodze walcząc z wrogimi statkami kosmicznymi oraz przedzierając się przez pola asteroid. W czasie wędrówki dochodzi też do walk z całym garniturem nieprzyjaciół, w których dość przydatne okazują się specjalne umiejętności wcieleń Bena manipulacja ogniem, ujarzmianie elektryczności czy zamrażanie wroga. Rozgrywka w Vilgax Attacks oferuje elementy akcji, rozwiązywanie zagadek oraz sporo wstawek zręcznościowych. Miłośnicy miksu tych gatunków powinni być zatem usatysfakcjonowani. Trailer: