Gatunek: Akcji, TPP, science-fiction, skradanki, zimna wojna, sandbox, taktyczne, multiplayer, TPS Utrzymana w konwencji skradanki gra akcji z widokiem z perspektywy trzeciej osoby (TPP), stanowiąca kolejną odsłonę popularnego cyklu Metal Gear Solid. Za stworzenie Metal Gear Solid V: The Phantom Pain odpowiada japońskie studio Kojima Productions kierowane przez Hideo Kojimę. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | filmy | Transformers | TPS Wchodzący na ekrany kin obraz w reżyserii Michaela Bay'a skłonił koncern Activision do wydania towarzyszącej filmowi gry wideo. Deweloping Transformers: Dark of the Moon w wersjach na konsole Xbox 360 i PlayStation 3 powierzono wewnętrznemu studiu deweloperskiemu High Moon, które rok wcześniej przygotowało bardzo dobrze przyjętą produkcję Transformers: Wojna o Cybertron. Projektanci gry połączyli sprawdzone pomysły z kilkoma nowymi dla serii elementami. Fabuła kampanii głównej nawiązuje do wydarzeń przedstawionych w filmie. Autoboty i Decepticony wciągnięte zostają w wyścig o podbój kosmosu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Rosją. Gracze śledzą akcję z perspektywy obu frakcji robotów. Wśród nowości w rozgrywce na pierwszy plan wysuwa się opcja trzystopniowej transformacji. Roboty mogą zmieniać się w pojazdy także w opancerzonej wersji (stealth force). Łączy ona zalety mobilności i dużej siły ognia. Poza trybem solowym w Transformers: Dark of the Moon zaimplementowano także kilka opcji zabawy multiplayer za pośrednictwem sieci Internet. Gra korzysta z udoskonalonej wersji silnika graficznego Unreal Engine 3. Oprawa graficzna została znacząco poprawiona w porównaniu do wcześniejszych odsłon serii Transformers. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | multiplayer | Transformers | TPS | kooperacja Transformes: Wojna o Cybertron przenosi graczy do czasów konfliktu między Autobotami a Deceptikonami, który miał miejsce jeszcze przed wydarzeniami na Ziemi, a więc tymi znanymi z filmów Transformers i Transformers: Revenge of the Fallen. Produkcja studia High Moon nie jest powiązana w żaden sposób z kolejnymi kinowymi adaptacjami popularnej sagi o konflikcie pomiędzy robotami, a fabuła stanowi wstęp do wydarzeń znanych z poprzednich gier opowiadających o Transformersach. Akcja gry rozgrywa się na w pełni mechanicznej, rodzimej planecie robotów, Cybertronie, od milionów lat ogarniętej wyniszczającą wojną między Autobotami i Deceptikonami. Biorąc udział w kolejnych misjach, gracz wciela się w znane z komiksów czy filmów postacie Transformersów. W grze dostępne są dwie kampanie, które można rozegrać w dowolnej kolejności. Pierwsza oferuje możliwość wcielenia się w Deceptikony, próbujące zdobyć tzw. czarny energon, który pozwoli ich władcy - Megatronowi, ostatecznie wygrać wojnę i zdobyć nieograniczoną władzę. W drugiej części wcielamy się w Autoboty i dążymy do powstrzymania swoich odwiecznych rywali. Oprócz kampanii, którą można rozegrać samemu lub wespół z dwoma żywymi graczami, w grze jest również dostępny tryb Eskalacji (eliminowanie kolejnych fal nacierających na nas rywali) oraz sześć trybów multiplayer (Deathmatch, Team Deathmatch, Podbój, Kodeks Mocy, Odliczanie do unicestwienia oraz Walka o wpływy). W zabawie sieciowej zdobywamy punkty doświadczenia, które możemy następnie inwestować w rozwój dodatkowych zdolności. Dodatkowo każdy z robotów posiada umiejętność przemiany w charakterystyczną dla niego maszynę, przykładowo Megatron może zmienić się w pojazd bojowy, a Starscream w samolot. Trailer:
Gatunek: Wyścigi | samochodowe BAJA to emocjonujące wyścigi po bezdrożach. Gra oferuje nam rozległe tereny (łącznie sto mil kwadratowych), po których możemy się rozbijać wieloma maszynami. Dzięki tak dużej powierzchni, pojedynczy wyścig może trwać nawet do czterech godzin. Teren jest otwarty, więc w trakcie jazdy przemieszczamy się którędy chcemy, bez wytyczonej trasy. Oprócz tradycyjnych wyzwań, spotykamy przykładowo ciekawy tryb Hill Climb, w którym musimy wdrapać się pojazdem na bardzo stromą górską ścianę. Wszystko ukazano z wielką dbałością o szczegóły graficy zatroszczyli się o najdrobniejsze detale maszyn i terenu. Czterokołowe monstra, za których kierownicami zasiadamy, są przystosowane do poszczególnych rodzajów terenu. Jeździmy samochodami z napędem na cztery koła, wyścigowymi ciężarówkami czy łazikami. Łącznie w ośmiu różnych kategoriach znajduje się czterdzieści zróżnicowanych wehikułów. Każdy z nich w trakcie jazdy może ulec mniej lub bardziej poważnym uszkodzeniom, które naprawiamy pomiędzy poszczególnymi wyścigami. Wszystkie maszyny mogą zostać poddane tuningowi (zarówno w kwestii wyglądu, jak i tego, co mają pod maską). Służy nam do tego ponad dwieście części, które możemy spotkać także w realnym sporcie motorowym. Warto wspomnieć, że model jazdy w tej produkcji zakrawa bardziej na symulacyjny niż zręcznościowy. Tryb dla jednego gracza to tylko początek zabawy. W BAJA autorzy zaimplementowali dwa sposoby rozgrywki wieloosobowej. Pierwszy, przy jednej konsoli, wykorzystuje podzielony ekran do umożliwienia rozgrywki maksymalnie czterem osobom. Drugi pozwala zmierzyć się najwyżej ośmiu zawodnikom za pośrednictwem Internetu. Trailer:
Gatunek: Akcji | fantasy | karciane Bakugan: Battle Brawlers to gra oparta na popularnej, głównie w Japonii i USA, kreskówce anime, stworzona przez doświadczone, japońskie studio deweloperskie, NOW Production. Realia bajki zostały dość realistycznie przeniesione do elektronicznego świata produkt mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni oferuje zarówno ciekawe i różnorodne walki, jak również możliwość tworzenia własnych potworów, tryb gry wieloosobowej oraz kreskówkową grafikę. Wszystko to oczywiście utrzymane jest w klimacie Bakugan. Fabuła gry, podobnie jak kreskówki, opowiada historię Dana i jego przyjaciół, starających się uratować planetę Vestrosa oraz naszą poczciwą Ziemię przed zagładą. Czynią to za pomocą specjalnych kart do gry w Bakugana większość odcinków anime to długie pojedynki polegające na rzucaniu kolejnych kart swoich potworów, dodatkowych umiejętności czy leczenia. Sama bajka nawiązuje w wyraźny sposób do koncepcji znanej z Pokemonów, i tego samego doświadczamy w grze. Trailer: Sceeny: Pokaż / ukryj tekst Gatunek: Akcji | fantasy | karciane Producent: Now Production Wydawca: Activision Blizzard Data premiery: 20 października 2009
Gatunek: Akcji Bakugan Battle Brawlers: Defenders of the Core to kontynuacja jednego z nieoczekiwanych zeszłorocznych hitów gry karcianej Bakugan Battle Brawlers (X360, PS3, PS2, Wii, DS), bazującej na popularnym serialu anime. Za jej deweloping odpowiedzialne są firmy Activision oraz Nelvana Enterprises. W Defenders of the Core gracz tworzy własnego bohatera oraz wyrusza w świat niosąc pomoc upadającym metropoliom, atakowanym przez członków organizacji Vexos. W walce z nimi pomagają mu tzw. Bakugany, będące potężnymi istotami zamkniętymi w kulach, przyjmującymi po wyrzuceniu na pole bitwy prawdziwą postać. Każdy z nich ma własną domenę mocy, czyli żywioł, w którym się specjalizuje. Tych ostatnich istnieje sześć: Pyrus; ogień, Haos światło, Ventus wiatr, Aquos woda, Darkus ciemność, Subterra ziemia. Największą różnicą w porównaniu do części pierwszej jest tu realizacja starć Bakuganów, które tym razem odbywają się w czasie rzeczywistym w trakcie bitew gracz ma pełną kontrolę nad swoim pupilem. Poprzednim razem twórcy wykorzystali w grze rozbudowany system walki, funkcjonujący bazowo w oparciu na klasycznym podziale na tury. Po zakończonych starciach rozgrywka sprowadza się przede wszystkim do eksploracji świata (w trybie TPP), a także poszukiwania złych duchów systematycznie wysysających ze świata życiową energię. W czasie wędrówek przez kolejne lokacje bardzo istotne jest przeczesywanie zakamarków oraz skrytek, gdyż nierzadko ukrywają się w nich różnego rodzaju sekrety oraz specjalni przeciwnicy. Wyszukiwanie tych ostatnich oraz ich pokonywanie doprowadza często m.in. do odblokowywania dostępu do ciekawych postaci niezależnych oraz dodatkowych poziomów. Nieustannie musimy dbać również o poziom doświadczenia Bakuganów oraz własnego bohatera, zwiększając statystyki oraz rozwijając umiejętności. W Bakugan Battle Brawlers: Defenders of the Core nie zabrakło również opcji wieloosobowej. Składa się ona z trzech odrębnych trybów, dopuszczających możliwość toczenia starć jeden-na-jeden, klasycznych deathmatchy (dla maksymalnie czterech graczy), a także tzw. Destruction Battles, charakteryzujących się większym przywiązaniem do strategii oraz taktyki. Gra jest skierowana przede wszystkim do młodszego odbiorcy, śledzącego na bieżąco nowe odcinki serialu anime (w Polsce znanego jako Bakugan Młodzi Wojownicy i emitowanego w stacji Cartoon Network). Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | seriale animowane | komiksy | ninja Teenage Mutant Ninja Turtles to kolejna przygodowa gra akcji, opowiadająca o perypetiach Wojowniczych Żółwi Ninja. Tym razem zdecydowano się na stworzenie produktu na kanwie pełnometrażowego filmu, wykonanego całkowicie przy użyciu grafiki komputerowej. Oczywiście w rolach głównych, zarówno w kinowym hicie, jak i w grze, widzimy Leonarda, Donatella, Raphaela i Michelangela. Każdy ze wspomnianych gadzich bohaterów specjalizuje się w dalekowschodnich sztukach walki pierwszy z nich wymachuje mieczami, drugi wywija kijem, trzeci atakuje dwoma sai, a czwarty sieje spustoszenie przy pomocy pary nunchaku. Czterej protagoniści mieszkają w nowojorskich kanałach i zajmują się głównie walką z przestępczością, rozprzestrzeniającą się w mieście. Pomiędzy żółwiami dochodzi jednak do rozłamu, w wyniku którego Donatello, Raphael i Michelangelo rozluźniają kontakt z grupą, więc Leonardo wraz ze szczurzym mistrzem Splinterem musi doprowadzić do ponownego scalenia zespołu. Eksplorując wirtualny świat o cokolwiek mrocznym charakterze mamy okazję pokierować wszystkimi bohaterami w skorupach. Potrafią oni nie tylko znakomicie eliminować napotkanych wrogów, ale także wykonywać mnóstwo akrobatycznych ruchów. Te ostatnie przydają się podczas skakania po dachach, pływania w kanałach etc. Nierzadko zrealizowanie pewnych założeń scenariusza wymaga współpracy pomiędzy dwoma bohaterami, więc trzeba nauczyć się łączyć ich zalety. Ani na chwilę nie można zapominać o czujności, ponieważ wszędzie czają się przeciwnicy z reprezentantami niesławnego Klanu Stopy na czele. Trailer:
Gatunek: Akcji | seriale animowane | ninja | beat 'em up | kooperacja Teenage Mutant Ninja Turtles to kolejna gra z serii poświęconej słynnym wojowniczym żółwiom ninja, znanym z kart komiksów, obrazów kinowych czy seriali telewizyjnych. Jest to gra z gatunku chodzonych bijatyk, której wydarzenia oparte są na animacji emitowanej na kanale Nickelodeon. Gra jest fabularnym pomostem pomiędzy pierwszym a drugim sezonem kreskówki wyświetlanej od sierpnia 2012 roku przez wspomnianą amerykańską stację. Miasto znajduje się w niebezpieczeństwie, a rozprzestrzeniające się zło mogą powstrzymać tylko wojownicze żółwie ninja, czyli kwartet w postaci: Leonardo, Donatello, Michelangelo oraz Raphaelo. Gracze mają możliwość wyboru jednego z czterech bohaterów, ale do rozgrywki mogą dołączyć inne osoby gra umożliwia bowiem zabawę kooperacyjną w trybie lokalnym (przy wspólnym ekranie), z wyjątkiem wersji na przenośne urządzenie Nintendo 3DS. Akcja Teenage Mutant Ninja Turtles skupia się wyłącznie na obijaniu przeciwnikom twarzy, wykonywaniu różnych kombinacji ciosów aż do całkowitego wyczyszczenia obszaru z pojawiających się w przeważającej liczbie wrogów. Aby stać się lepszym w walce, gracz może stopniowo zwiększać zdolności tytułowych żółwi. Mimo kilku różnych modułów rozgrywki, to kampania fabularna głównym trybem w produkcji i stanowi o jej sile. W przeciwieństwie do Out of the Shadows, innego tytułu o żółwiach ninja wydanego w tym samym roku przez koncern Activision, gra oferuje kreskówkową grafikę rodem z serialu. Zastosowano technologię cel-shadingu, by jeszcze bardziej upodobnić tę adaptację do telewizyjnego oryginału. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | DC Comics | komiksy | superbohaterowie | filmy Green Lantern: Rise of the Manhunters to pełna akcji gra zręcznościowa, wzbogacona o elementy przygodowe. Jest zarazem pierwszą produkcją, w której centralną postacią uczyniono jednego z członków Korpusu Zielonych Latarni, superbohaterów znanych z uniwersum DC Comics. Za opracowanie Green Lantern: Rise of the Manhunters odpowiada studio Double Helix, mające w dorobku Silent Hill: Homecoming oraz Front Mission Evolved. Tytuł powstał na bazie wyreżyserowanego przez Martina Campbella filmu, w którym główną rolę zagrał Ryan Reynolds. Istniejąca we wszechświecie wielka siła może być źródłem potężnej, niczym niepohamowanej władzy. Jej strażnikami są członkowie Korpusu Zielonych Latarni, odpowiedzialni za pokój i sprawiedliwość, utrzymujący porządek dzięki specjalnym pierścieniom dającym im supermoce. Kiedy jednak złoczyńca Parallax zaczyna zagrażać istnieniu kosmosu, jedyną nadzieją staje się Ziemianin utalentowany, choć nazbyt pewny siebie pilot testowy Hal Jordan. Jak dotąd, Zielone Latarnie nie darzyły ludzi wielkim szacunkiem. Teraz upatrują jednak w Halu szansy na ocalenie wszechświata. W tym celu umierający kosmita Abin Sur przekazuje w ręce bohatera swój mistyczny zielony pierścień. Trailer:
Gatunek: Sportowe | boks | multiplayer | na 2 osoby Fight Night Round 3 jest trzecią częścią bestsellerowej serii wirtualnych gier, traktujących o boksie i przygotowywanych przez utalentowanych developerów z korporacji Electronic Arts. Nową odsłonę cyklu opracowano z myślą o jeszcze większej ilości platform, niż poprzednio; przyszykowano wersję dla PlayStation 2, Xbox oraz PlayStation 3 i Xbox 360, jak również PlayStation Portable. Spore doświadczenie autorów zaowocowało tym, że na wszystkich konsolach omawiany produkt wykorzystuje maksimum sprzętowych możliwości. Trójka porusza każdy aspekt ogromnego przedsięwzięcia pod tytułem walka bokserska. Na początku mamy zatem starcia sparringowe, w trakcie których ćwiczymy konkretne uderzenia, konstruujemy plan taktyczny etc. Następnie przychodzi czas na emocjonującą konferencję prasową, gdzie oprócz ważenia uczestników pojedynku nierzadko wywiązuje się ostra wymiana zdań na oczach żądnych sensacji dziennikarzy. Potem wreszcie nastaje moment kulminacyjny, czyli ringowa konfrontacja dwóch pięściarzy przed rozentuzjazmowaną publicznością, szczelnie wypełniającą halę. Rzecz jasna developerzy pozwolili nam na wykreowanie własnego zawodnika od podstaw i stopniowe doskonalenie go (np. tworzenie unikalnego stylu zadawania ciosów) w toku rozgrywki. Nie zapomniano jednak o zaimplementowaniu licznych bokserskich legend, którymi możemy pokierować w szeregu słynnych walk - m.in. Muhammad Ali przeciwko Joemu Frazierowi i Arturo Gatti kontra Mickey Ward. Oczywiście gwiazdy w rękawicach zostały perfekcyjnie odwzorowane nie tylko pod względem wyglądu zewnętrznego, lecz także w materii używanej techniki. Natomiast licencja, uzyskana od amerykańskiej stacji telewizyjnej ESPN, gwarantuje pierwszorzędną jakość prezentacji wirtualnego widowiska. Znakomite uzupełnienie całości stanowi dopracowana Sztuczna Inteligencja rywali. Trailer:
Gatunek: Zręcznościowe | filmy animowane Bee Movie Game, to jak mówi sam tytuł gra zrealizowana w oparciu o zabawny film animowany, Bee Movie, wyprodukowany przez wytwórnię DreamWorks, twórców Shreka i Madagaskaru. Podobnie jak w obrazie kinowym, tak i tu wcielamy się w postać pszczoły Barryego B. Bensona która, łamiąc fundamentalną zasadę nie komunikowania się z ludźmi dowiaduje się, że ci od setek lat wykradają jej braciom miód. Następnie Barry pozywa o to do sądu gatunek ludzki, po czym, o dziwo, wygrywa sprawę. Niestety następstwa tego czynu są tragiczne. Pszczoły, które do tej pory zajmowały się wytwarzaniem miodu, nie są potrzebne, tracą pracę i nie mogą wyżywić swych rodzin, a ponadto ponieważ nie zapylają kwiatów, umierają. Nasz bohater oraz jego ludzka przyjaciółka Vanessa (kwiaciarka z Nowego Jorku) muszą więc znaleźć sposób jak przywrócić wszystko do pierwotnego stanu. Gra daje fanom filmu możliwość przeżycia wydarzeń, które oglądali w kinie. Wcielając się w Barryego mamy okazję poruszać się po znajomych lokacjach, w tym zarówno po pszczelim ulu jak i po ulicach Nowego Jorku. Czeka tam szereg zręcznościowych wyzwań, jak np. szaleńczy przelot po pełnych samochodów ulicach metropolii, lot w ulewnym deszczu, czy też walka z napotkanymi przeciwnikami, pająkami, ważkami, komarami itp. Bee Movie Game zrealizowana została przy użyciu ładnej i kolorowej grafiki 3D, a z racji tego, że tytuł ten dedykowany jest przede wszystkim dzieciom, sterowanie zostało opracowane w ten sposób, by każdy mógł bardzo szybko je sobie przyswoić i nie miał większych problemów z kierowaniem Barrym. Trailer:
Gatunek: Sportowe | olimpiady | sporty letnie Beijing 2008 - The Official Video Game of the Olympic Games to oficjalna gra Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Jej opracowanie zlecono firmie Eurocom Entertainment Software, znanej między innymi za sprawą takich tytułów jak Batman Begins, Predator: Concrete Jungle czy Pirates of the Caribbean: At World's End. W opisywanej grze zawartych zostało ponad 35 dyscyplin olimpijskich. Gracze mogą spróbować swych sił przede wszystkim w konkurencjach lekkoatletycznych biegach (między innymi na 100 metrów), rzutach (pchnięcie kulą, rzut dyskiem), skokach (między innymi skok w dal) i różnych typach wielobojów. Nie zabrakło też jednak innych ciekawych dyscyplin, niepowiązanych z lekką atletyką. Są to między innymi pływanie synchroniczne oraz strzelectwo. Beijing 2008 ma do zaoferowania kilka różnych trybów sterowania. Wybór stopnia zaawansowania rozgrywki uzależniony jest wyłącznie od osobistych preferencji oraz zdolności manualnych. Początkujący gracze mgą liczyć na wiele opcji pozwalających na zaznajomienie się z podstawami obsługi. Z myślą o doświadczonych miłośnikach gier komputerowych zadbano natomiast o bardziej złożone modele kontroli, dzięki którym możliwe staje się powalczenie o jak najlepsze rezultaty w wybranych przez siebie konkurencjach olimpijskich. Do zmagań można przystąpić w pojedynkę, aczkolwiek nie zabrakło również pełnoprawnego multiplayera. Na każdej z platform docelowych tryb ten prezentuje się nieco inaczej, choć cechą wspólną jest opcja zabawy w Sieci. W rezultacie możliwe staje się powalczenie o najwyższe trofea z graczami z całego świata. Zmagania obserwowane są w pełnych trzech wymiarach. Producent położył szczególny nacisk na odwzorowanie wyglądu oraz animacji zawodników. Warto też dodać, iż poszczególne konkurencje rozgrywane są na wiernie odwzorowanych olimpijskich arenach. Są to między innymi takie obiekty jak Pekiński Stadion Narodowy czy goszczący pływaków Beijing National Aquatics Centre. Trailer:
Gatunek: Logiczne | 2D | połącz trzy elementy Bejeweled 3 to najnowsza część serii zapoczątkowanej w 2001 roku. Od tamtego czasu doczekała się ona wielu różnych edycji, między innymi na konsole oraz telefony komórkowe i stała się jednym z najbardziej dochodowych projektów firmy PopCap Games, mającej na swoim koncie takie casualowe przeboje jak Peggle, Plants vs Zombie czy cykl Zuma. Podstawowe reguły gry nie uległy zmianie. Zabawa toczy się na składających się z 64 pól planszach, na których rozmieszczono różnokolorowe klejnoty. Naszym zadaniem jest zamieniać je miejscami w pionie i poziomie, tworząc w ten sposób układy złożone z co najmniej trzech identycznych kamieni. Tak skonstruowana grupa znika raz na zawsze, a w jej miejsce pojawiają się kolejne spadające z góry kamienie. Zabawa jest kontynuowana do momentu, w którym nie da się już wykonać kolejnego ruchu. W porównaniu do swoich poprzedników Bejeweled 3 oferuje kilka nowych elementów wzbogacających mechanikę gry. Pojawiły się m.in. dodatkowe klejnoty posiadające specjalne właściwości, jak również możliwość tworzenia kilku kombinacji kolorystycznych na raz. Podczas zabawy zbieramy ponadto odznaki stanowiące dowód naszych umiejętności (łącznie jest ich 64). Twórcy przygotowali w sumie osiem trybów gry. Pierwszy z nich to Quest Mode - w nim zmierzymy się z 40 nowymi magicznymi zagadkami. W trakcie przygody będziemy m.in. ratować przypominające klejnoty motyle, przekopywać się przez kopalnie diamentów oraz walczyć z burzami śnieżnymi. Zen Mode to natomiast tryb zaprojektowany by zrelaksować gracza. Rozgrywce towarzyszyć będą kojące efekty dźwiękowe, nastawiające pozytywnie do świata mantry oraz ćwiczenia oddechowe. Natomiast Lightning Mode można opisać jako dynamiczny tryb oparty na limitach czasowych. Całość polega na serii wyzwań, w których mamy jedynie 60 sekund na uzyskanie możliwie najwyższego wyniku punktowego. W zabawie pomogą nam specjalne klejnoty zapewniające różnorodne bonusy. Dla miłośników tradycji przygotowano Classic Mode, czyli zgodnie z nazwą tryb klasyczny, oparty na identycznych zasadach jak ten z części pierwszej. Naszym jedynym zmartwieniem będzie więc tworzenie kombinacji trzech klejnotów takiego samego koloru. Pozostałe cztery tryby odblokowują się dopiero w nagrodę za konkretne osiągnięcia PopCap Games ulepszyło też grafikę, nie tylko rysując od nowa większość jej elementów, ale również dodając wsparcie dla wysokich rozdzielczości. Trailer:
Manti Te’o zachwycał futbolowymi umiejętnościami od ligi uczelnianej aż po NFL. Jego kariera i życie ucierpiały jednak z powodu tajemniczego związku na odległość.
Manti Te’o zachwycał futbolowymi umiejętnościami od ligi uczelnianej aż po NFL. Jego kariera i życie ucierpiały jednak z powodu tajemniczego związku na odległość.
Gatunek: Akcji | seriale animowane Ben 10 Alien Force: Vilgax Attacks to kolejna gra z serii opartej na popularnej kreskówce, emitowanej przez stację Cartoon Network. Tym razem jednak wydarzenia przedstawione w grze nie bazują na serialu telewizyjnym, a prezentują oryginalną historię stworzoną specjalnie na jej potrzeby. Oczywiście jednak całe uniwersum, w którym się poruszamy nadal wiernie odzwierciedla telewizyjny świat. Główny bohater, Ben, może teraz w zależności od zaistniałych potrzeb przybierać jeszcze więcej osobowości, m.in. Echo Echo, Goop, Brainstorm, ChromaStone, Big Chill, Humungousaur, Spidermonkey, Swampfire, Jet Ray, czy Cannonbolt. W sumie otrzymaliśmy 11 grywalnych postaci, których zadaniem jest ostateczna konfrontacja ze złym Vilgaxem, planującym podbić wszechświat. W celu pokonania wroga, Ben wraz z Omnitrixem musi odbyć intergalaktyczną podróż pomiędzy różnymi planetami, po drodze walcząc z wrogimi statkami kosmicznymi oraz przedzierając się przez pola asteroid. W czasie wędrówki dochodzi też do walk z całym garniturem nieprzyjaciół, w których dość przydatne okazują się specjalne umiejętności wcieleń Bena manipulacja ogniem, ujarzmianie elektryczności czy zamrażanie wroga. Rozgrywka w Vilgax Attacks oferuje elementy akcji, rozwiązywanie zagadek oraz sporo wstawek zręcznościowych. Miłośnicy miksu tych gatunków powinni być zatem usatysfakcjonowani. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | science fiction | multiplayer | na 2 osoby | kooperacja | strzelanki Kompilacja trzech strzelanin wchodzących w skład serii Alien Breed, jakie zostały wydane na przestrzeni 2010 roku, tj. Alien Breed Impact, Alien Breed 2: Assault i Alien Breed 3: Descent. Stanowią one wznowienie klasycznego tytułu z roku 1993. W pierwszym tytule wchodzącym w skład tej składanki naszym zadaniem jest przedarcie się przez bazę będącą niegdyś prężnie działającą placówką naukowo-badawczą. Stacja opanowana jest przez hordy obcych, a nasi bohaterowie chcąc pozbyć się tego zagrożenia, planują wysadzić cały obiekt w powietrze. Wydane dziewięć miesięcy później Alien Breed II: Assault to bezpośrednia kontynuacja Evolution. Wcielamy się w rolę Conrada głównego inżyniera pokładowego, który musi przedrzeć się przez wypełnione krwiożerczymi potworami kilometry korytarzy umierającego statku Leopold. Jego jedyną szansą na przetrwanie jest ponowne uruchomienie potężnych silników. Gra oferuje masę zmian w porównaniu do poprzedniczki, w tym m.in. nowych obcych oraz dodatkowe narzędzia mordu, które możemy wpierw kupić, a potem ulepszać. Wśród tych drugich warto wymienić wyrzutnię rakiet. Pojawiają się też starannie wyreżyserowane sekwencje akcji przypominające te z najlepszych FPS-ów. W przeżyciu pomaga ponadto nowy, wzmocniony pancerz. Trzecią i ostatnią częścią Trylogii jest Alien Breed III: Descent. Po raz kolejny wcielamy się w postać Conrada, któremu udało się zniszczyć statek opanowany przez obcych, co było naszym celem w drugiej części. Nie rozwiązało to niestety wszystkich problemów. Jednostka rozpada się na naszych oczach i głównym zadaniem jest ucieczka ze statku. W tej odsłonie serii po raz pierwszy mamy możliwość wyjścia poza statek. Poza kampanią solo, seria Alien Breed umożliwia również zabawę wieloosobową. W trybie Survivor dwóch graczy musi zmierzyć się z kolejnymi falami obcych, a ich osiągnięcia nagradzane są punktami. Dostępny jest również dwuosobowy tryb kooperacyjny rozgrywany na odpowiednio przerobionych mapach. Trzy nowe tytuły czerpią garściami z klasycznej produkcji wydanej na początku lat 90., ale technologicznie wykonano ogromny postęp, o czym świadczy użycie nowoczesnego silnika Unreal Engine 3. Widok z góry zamieniono na rzut izometryczny. Klaustrofobiczne pomieszczenia są wykonane z dbałością o szczegóły a odpowiednią atmosferę współtworzy rozbudowany system odpowiedzialny za oświetlenie. Trailer:
Gatunek: Przygodowe | TPP | horror | przygodowe gry akcji Alone in the Dark (wcześniej piąta odsłona nosiła podtytuł Near Death Investigation) jest kolejną częścią popularnego cyklu, zapoczątkowanego w 1992 roku i kojarzonego przede wszystkim z PeCetami, aczkolwiek niektóre odsłony serii pojawiły się też na innych platformach (m.in. 3DO, PlayStation i Dreamcast). Omawiany epizod powstał natomiast zarówno z myślą o komputerach osobistych, jak i o nowej generacji konsol. Ponownie mamy do czynienia z przygodową grą akcji, mogącą bez wahania stawać w jednym rzędzie z innymi hitowymi markami z gatunku survival horror (np. Resident Evil, Silent Hill, Fatal Frame). W roli głównego bohatera znów występuje Edward Carnby, czyli prywatny detektyw, specjalizujący się w prowadzeniu dochodzeń zahaczających o tematykę paranormalną. Tym razem protagonista trafia do nowojorskiego Central Parku, aby odkryć tajemnicę życia po śmierci, a przy okazji uratować naszą planetę przed całkowitą zagładą. Głównemu bohaterowi w jego zmaganiach towarzyszy Sara, nad którą nie przejmuje się jednak nigdy kontroli. Kobieta nie uczestniczy też w toczonych przez Carnby'ego starciach. Developerzy przygotowali mnóstwo napawających grozą lokacji, wśród których znajdują się w szczególności znajdujące na terenie Central Parku zagajniki oraz różnorakie muzea. Gracz w większości przypadków dysponują dużą swobodą działania, mogąc zajmować się eksploracją parku (o własnych siłach lub z wykorzystaniem znalezionych środków transportu). Na badanym terenie napotyka się bohaterów niezależnych, służących pomocą w rozwiązaniu napotykanych problemów. W większości sytuacji trzeba jednak liczyć wyłącznie na siebie. W odróżnieniu od poprzednich części, w Alone in the Dark na pierwszy plan wysuwają się elementy akcji. Mowa tu głównie o walce (zarówno na dystans, jak i w zwarciu) z hordami przerażających monstrów oraz o unikaniu pułapek i innych nieprzyjemnych niespodzianek. Rzecz jasna pojawiają się też zagadki logiczne, wymagające zazwyczaj wchodzenia w interakcje z wybranymi elementami otoczenia. Warto zauważyć, że autorzy postanowili zorganizować zabawę w sposób, przypominający telewizyjny serial. Scenariusz podzielono zatem na osiem epizodów, a każdy epizod składa się z kilku etapów (zazwyczaj czterech-pięciu). Pomiędzy kolejnymi etapami wyświetlane są scenki przerywnikowe. W ramach ciekawostki warto dodać, że w momencie ładowania zapisanego uprzednio stanu gry prezentowana jest scenka, ukazująca skrót wszystkich wcześniejszych wydarzeń. Całości dopełnia wysokiej jakości trójwymiarowa oprawa wizualna oraz system fizyczny, bazujący na technologii Havok trzeciej generacji. Szczególny nacisk położono na wygląd oraz animację zachowań głównych bohaterów opowieści, choć zadbano też między innymi o realistyczne oświetlenie otoczenia. W zależności od wykonywanych aktualnie akcji, wydarzenia obserwowane są z perspektywy pierwszej (używanie pistoletu, gaśnicy itp.) lub trzeciej osoby (walka z wykorzystaniem broni białej). Trailer:
Gatunek: Sportowe | snowboard | tytuły ekskluzywne Xbox Amped 3 to kolejna odsłona dobrze już poznanej przez rzesze miłośników białego szaleństwa serii symulatorów snowboardu. Co warte podkreślenia, gra oprócz zmagań typowo sportowych oferuje także specyficzną atmosferę jazdy na desce. Na skutek takiej mieszaniny, użytkownik programu dostaje szansę zapoznania się z ową kulturą i czuje się jak prawdziwy snowboardzista nie wychodząc nawet z domu. Rozgrywkę rozpoczynamy od stworzenia wirtualnego alter ego, przy czym programiści zadbali o to, aby w tym elemencie niczego nam nie zabrakło. Można więc zdecydować jak wykreowany bohater ma wyglądać, dobierając do naszej postaci odpowiednie buty, kurtkę, gogle, czy też inne specjalistyczne i na dłuższą metę nie zawsze przydatne gadżety. Wszystko to oczywiście tworzy wizerunek młodego adepta sztuki snowboardingu, czyli mówiąc innymi słowy jego styl. Celem w Amped 3 jest nauka w pełnym tego słowa znaczenia. Szusując po ośnieżonych stokach, doprowadzamy więc do perfekcji nasze umiejętności wykonywania podniebnych sztuczek i ewolucji, które czasami niebezpiecznie stykają się z granicą powszechnie przyjętych praw fizyki. Poza widowiskowymi trickami, udoskonalamy oczywiście i swoją technikę, dzięki czemu torujemy sobie drogę do dalszej eskalacji naszego talentu. Gdyby w pewnym momencie, napotkane trudności przerosły nasze możliwości, zawsze można skorzystać z pomocy paczki przyjaciół. Integracja z towarzyszami deski jest zresztą w Amped 3 na porządku dziennym, co się objawia przykładowymi rozmowami, bądź podziwianiem ich wyczynów. Zmagania przychodzi nam toczyć w kilku snowboardowych konkurencjach. Oprócz typowego zjazdu, swoich sił możemy także spróbować w oznaczonych adekwatnie do występującego stopnia trudności trasach. Stosowny poziom zdradzają przypisane do poszczególnych części stoku kolory - od prostego zielonego, do czarnego już dla profesjonalistów. Poza tym na gracza czekają rzecz jasna liczne zawody, w których można się zmierzyć z pozostałymi wybrańcami losu. Dla najlepszych przygotowano medale, w tym przypadku promujące szczęśliwców do wzięcia udziału w specjalnym trybie rywalizacji. Natomiast dla pragnących chwilowej odmiany, do dyspozycji oddano opcję jazdy na skuterze śnieżnym. Kładąc nacisk na graficzne doznania, twórcy Amped 3 postanowili jak najbardziej realistyczne podejść do tematu. Przejawia się to szczególnie precyzyjną animacją naszego bohatera, stworzoną w zgodzie z ruchami, które można zaobserwować u czynnych miłośników snowboardu. Z kwestii wrażeń akustycznych, wybijają się humorystyczne dialogi nagrane z pomocą profesjonalnych aktorów, choć nie obyło się także bez głosów członków ekipy pracującej przy grze. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | multiplayer | kooperacja Anarchy Reigns to zwariowana sieciowa gra akcji TPP, w której gracze wcielają się w napakowanych twardzieli oraz wygimnastykowane seksbomby i walczą na arenach za pomocą potężnych broni. Za stworzenie produkcji odpowiada japońskie studio Platinum Games, znane z wielu widowiskowych gier (MadWorld, Bayonetta, Vanquish). W Anarchy Reigns przenosimy się do postapokaliptycznego świata przyszłości, w którym toczy się nieustanna walka między różnymi frakcjami. Kampania solowa opowiada historię pościgu za niejakim Maximillianem Caxtonem, byłym szefem elitarnej jednostki Strike One. Co ciekawe, wydarzenia zostały pokazane z perspektywy dwóch postaci, a każdej z nich poświęcono osobny zestaw misji. Jack Cayman, najemnik znany z gry MadWorld, otrzymał zlecenie odnalezienia Caxtona od jego córki. Leonhardt Leo Victorion, żołnierz i uczeń Maksa, ma doprowadzić go przed sąd, aby wymierzyć sprawiedliwość za popełnione przestępstwa. Rozgrywka w kampanii solowej przypomina połączenie takich gier jak Bayonetta, Final Fight, czy chociażby Dynasty Warriors. Gracz trafia na sporych rozmiarów mapę, gdzie włóczą się hordy przeciwników. Eliminowanie ich dostarcza punktów, które odblokowują kolejne misje główne i poboczne. Dodatkowo w świecie gry poukrywano parę znajdziek i sekretów. Poszczególne zadania łączą ze sobą krótkie, ale widowiskowe przerywniki filmowe. Sam system walki jest wyjątkowo zręcznościowy; oprócz podstawowych ciosów i sekwencji można wykorzystać tryb rozwścieczenia lub specjalne ataki za zdobytą w boju energię. Esencją Anarchy Reigns jest granie w sieci i to tutaj gra rozwija skrzydła. Studio Platinum Games starało się przenieść precyzję i styl rozgrywki solowej do zabawy multiplayer. Autorzy przygotowali w sumie kilkanaście zróżnicowanych trybów, w których może zmierzyć się ze sobą od dwóch do szesnastu osób. Znalazło się tu miejsce dla pojedynków (Cage), walk drużynowych (Tag Team), chaotycznych bitew rozgrywających się na całej mapie (Battle Royal), a nawet namiastki meczu rugby (Death Ball). Anarchy Reigns nie zachwyca grafiką, chociaż wielu osobom spodoba się sam kierunek stylistyczny. Gra jest zwariowana i przesadzona pod każdym względem począwszy od tego jak wyglądają postacie, aż po konstrukcję poziomów. Ważnym atutem gry jest dynamiczna ścieżka muzyczna, złożona z utworów dobranych przez studio Platinum Games. Trailer:
Gatunek: Akcji | TPP | na 2 osoby | TPS | kooperacja | strzelanki Powstała w kanadyjskim oddziale Electronic Arts gra Army of Two jest nastawioną na kooperację strzelaniną TPP. Każdą z powierzonych misji wykonujemy z partnerem, posiadającym zaawansowaną Sztuczną Inteligencję, bądź sterowanym przez drugiego gracza. Akcję gry umieszczono w wielu, znanych z czołówek gazet, miejscach konfliktów. Nasi bohaterowie są świetnie wyszkolonymi najemnikami. Pracują dla wielkiej wojskowej korporacji, działającej wszędzie tam, gdzie dyplomacja zawiodła. Rios jest starszym i bardziej doświadczonym żołnierzem, pełni początkowo rolę mentora. Z kolei Salem jest młodszy, bardziej zapalczywy, woli najpierw działać, później myśleć. Współpraca pomiędzy głównymi bohaterami jest najważniejszym i najbardziej rozbudowanym elementem gry. Partnerzy nie tylko się osłaniają, ale też pomagają sobie nawzajem pokonywać przeszkody terenowe i koordynować akcję. W przypadku postrzelenia jednego z bohaterów, drugi musi udzielić mu pierwszej pomocy. Z partnerem porozumiewamy się za pośrednictwem głosu, bądź przy użyciu menu. Nasze polecenie nie musi jednak zawsze zostać bezwzględnie wykonane, gdyż zaimplementowana przez autorów PAI (sztuczna inteligencja partnera) zapamiętuje nasze działania i w zależności od nich jest bardziej lub mniej skłonna do podporządkowania się nam. Ponadto występują w grze sytuacje, kiedy bohaterowie mogą wykonywać skoordynowane akcje specjalne (np. jednoczesny strzał z pary karabinów snajperskich do dwóch celów). Najemnicy dysponują najnowocześniejszym sprzętem wojskowym. Za zarobione w trakcie misji pieniądze możemy dokonywać dodatkowych zakupów, bądź tuningować naszą broń, aby nie tylko posiadała większą skuteczność bojową, ale też miała oryginalny, zgodny z naszymi upodobaniami wygląd. Trailer: